– Choć warsztatu uczyli mnie znakomici historycy, to o istnieniu Wasylewskiego dowiedziaÅ‚em siÄ™ dopiero wtedy, gdy na ulicy Konsularnej natrafiÅ‚em na tablicÄ™ upamiÄ™tniajÄ…cÄ… jego pobyt w Opolu. Tak bardzo byÅ‚ zapomniany – mówiÅ‚ wczoraj prof. StanisÅ‚aw S. Nicieja na promocji wznowionej wÅ‚aÅ›nie książki StanisÅ‚awa Wasylewskiego “Å»ycie polskie w XIX wieku”.
Wstęp napisał znakomity historyk prof.Janusz Tazbir, który przyjechał na Uniwersytet Opolski, by opowiedzieć o zapomnianym pisarzu, który po wojnie zamieszkał w Opolu i tu dożył swoich dni.
- Patrzy na nas z nieba i myÅ›li: jak to dobrze, że znowu mnie doceniono – mówiÅ‚ Tazbir studentem, którzy szczelnie wypeÅ‚nili AulÄ™ BłękitnÄ… w Collegium Maius.
Wasylewski nie miaÅ‚ szczęścia. Choć pod koniec lat 60-tych szczÄ…tki zmarÅ‚ego w 1953 roku pisarza zÅ‚ożono w Alei ZasÅ‚użonych cmentarza komunalnego w Opolu, to przez lata traktowany byÅ‚ jako pisarz o dwuznacznej sÅ‚awie. ZaciążyÅ‚y na nim oskarżenia o to, że kolaborowaÅ‚ z hitlerowskimi wÅ‚adzami, współpracujÄ…c z niemieckÄ… gadzinówkÄ… “Gazeta Lwowska”.
Po wojnie został za to wykluczony z szeregów Związku Zawodowego Literatów Polskich, choć sąd uniewinnił go od zarzutu współpracy z okupantem. Okazało się, że Wasylewski podjął pracę w okupacyjnym szmatławcu na polecenie polskiej organizacji konspiracyjnej. W 1947 roku, już schorowany i przygnębiony nagonką na swoją osobę, przyjął zaproszenie Arki Bożka i osiedlił się w Opolu.
Na wczorajszej promocji o tym feralnym epizodzie z życiorysu Wasylewskiego mówiono niewiele. Obszernie opisał te zdarzenia prof. Nicieja w posłowiu, które jest dopełnieniem przedmowy Tazbira.
Wczoraj najważniejsza byÅ‚a jego bogata spuÅ›cizna. Dr Adam WierciÅ„ski przytoczyÅ‚ co prawda ironiczne opinie krytyków, że Wasylewski “jest producentem historycznych bombonier” (chodziÅ‚o miÄ™dzy innymi o popularnÄ… przed wojnÄ… książkÄ™ “Na dworze króla Stasia”), ale podkreÅ›laÅ‚ pracowitość i wszechstronność Wasylewskiego: powieÅ›ciopisarza, eseisty, dziennikarza, felietonisty. – W tym kraju ludzi leniwych wydaje siÄ™ być autorem nie z tej ziemi – mówiÅ‚ WierciÅ„ski. – Jest autorem 6 tysiÄ™cy tekstów i 30 książek, tÅ‚umaczem kilku innych.
WierciÅ„ski zaapelowaÅ‚, by wydać też inne dzieÅ‚a Wasylewskiego: trzytomowe pamiÄ™tniki, oraz “Dostojne Å›wiÅ„stwo”, czyli antologiÄ™ literatury obscenicznej.
Czemu warto siÄ™gnąć po wznowionÄ… wÅ‚aÅ›nie książkÄ™ Wasylewskiego? Bo jest kapitalnym obrazem życia w epoce, którÄ… – o czym przypomniaÅ‚ Tazbir – nazywano drugim po wieku XVI “zÅ‚otym wiekiem” kultury polskiej. – Bo to kultura obok zrywów powstaÅ„czych pomogÅ‚a nam przetrwać jako narodowi – stwierdziÅ‚ historyk.
Autor artykułu: Marek Świercz