Czy w Elektrowni Opole będzie strajk?


W elektrowni Opole trwa akcja protestacyjna. W piątek wywieszono plakaty z postulatami, w których pracownicy domagają się wyższych zarobków.

- Chcemy godnie zarabiać, porównywalnie z naszymi kolegami z innych polskich elektrowni – mówiÄ… pracownicy opolskiego przedsiÄ™biorstwa.

Na budynku firmy wywiesili transparent, z którego wynika, że ich zakÅ‚ad ma najlepsze wyniki, a jego pracownicy najgorsze pensje. “Ceny europejskie, zarobki wschodnie” – napisali czerwonÄ… farbÄ… na biaÅ‚ym płótnie.

Do akcji protestacyjnej przystąpiło pięć z sześciu działających na terenie elektrowni związków zawodowych.

- Mamy najniższe w Polsce zatrudnienie w porównaniu do zainstalowanej mocy w megawatach – tÅ‚umaczÄ… zwiÄ…zkowcy. – Firma przynosi milionowe zyski, ale dla nas na uczciwe podwyżki ciÄ…gle brakuje.

- Nie chcemy jakichÅ› wielkich podwyżek. Chcemy tylko zarabiać tak jak nasi koledzy z BeÅ‚chatowa i Turowa, z którymi jesteÅ›my w grupie BOT – wyjaÅ›nia MichaÅ‚ Marcisz, przewodniczÄ…cy ZwiÄ…zku Zawodowego Pracowników Ruchu CiÄ…gÅ‚ego.

Poziom płac ma się wyrównać do 2010 r., jednak zdaniem związkowców tempo jest zbyt wolne. Nie chcą tyle czekać.

- Podwyżki, które dostajemy nie rekompensujÄ… nam wzrostu cen – tÅ‚umaczy Krzysztof Kwiatek z SolidarnoÅ›ci.

Propozycja władz elektrowni Opole na ten rok wynosi 9 proc. Jednakże jak wyliczyli związkowcy do kieszeni pracowników trafiłoby z tego jedynie 3,6 proc. Reszta poszłaby na awanse, przeszeregowania i nagrody jubileuszowe.

- Ci najniżej zarabiajÄ…cy otrzymaliby zaledwie po 50-80 zÅ‚otych brutto – powiedziaÅ‚ nam MichaÅ‚ Marcisz.

Åšrednia pÅ‚aca w elektrowni zatrudniajÄ…cej 1,2 tys. osób to 4,7 tys. zÅ‚ brutto. Monter dostaje 1,6 tys. zÅ‚, starszy monter – 1,8 tys. zÅ‚, a brygadzista – 2-2,3 tys. zÅ‚ wynagrodzenia zasadniczego brutto. Do tego dochodzÄ… dodatki, np: za wysÅ‚ugÄ™ lat, za pracÄ™ w systemie zmianowym.

- Chcemy realnego wzrostu wynagrodzeÅ„, tak by podwyżki rekompensowaÅ‚y inflacjÄ™ – mówi Krzysztof Kwiatek. – Nie chcemy zaciÄ…gać kredytów na życie.

Protestujący domagają się 15-proc. podwyżek, a zarząd chce dać jedynie 9 proc.

Związkowcy prowadzą swoją akcję tak jak nakazuje prawo. Zaczęli od negocjacji z zarządem. Gdy te w marcu zakończyły się fiaskiem, weszli w spór zbiorowy. Obecnie przystąpili do mediacji, prowadzonych przez mediatora. To umożliwiło rozpoczęcia akcji protestacyjnej. Następnym krokiem może być strajk.

Na czwartek i piątek zaplanowano w elektrowni referendum, które ma odpowiedzieć czy załoga zgadza się na strajk. Wyniki głosowania będą znane w piątek wieczorem.

Bez obaw. Nie grozi nam jednak, że w trakcie transmisji meczu reprezentacji Polski na Mistrzostwach Europy zabraknie nam prądu. Elektrownia na pewno nie przerwie produkcji prądu.

Autor artykułu: Maciej T. Nowak

Comments are closed.